Praktykuję terapię zorientowaną na klienta (rogerowską) i doświadczeniową, która jest oparta na przekonaniu, że jakość relacji terapeutycznej jest najważniejszym czynnikiem prowadzącym do zdrowienia.
Mam bogate doświadczenie pracy w organizacjach pozarządowych z osobami doświadczającymi przemocy domowej, seksualnej, a także z historią przemocy i zaniedbania w dzieciństwie. Bliska jest mi praca z migrantami, ekspatami, osobami neuroróżnorodnymi (AuDHD) i społecznością LGBTQ+, a także z niepełnosprawnościami i chronicznym bólem.
Posiadam akredytację Brytyjskiego Towarzystwa Psychoterapii i pracuję zgodnie z kodeksem etycznym dotyczącym zawodu psychoterapeuty. Swoją pracę poddaję regularnej superwizji.
Moją rolą w terapii jest stworzenie warunków, w których zmiana staje się możliwa. Terapia skoncentrowana na osobie jest oparta na konsekwentnym zapewnieniu warunków potrzebnych do wzrostu. Często oznacza to stworzenie miejsca dla tych części ciebie i twoich doświadczeń, które są ukryte, wyparte lub zniekształcone, aby mogły być przywrócone i zintegrowane. Terapia to przestrzeń do wzrostu, nie jako „optymalizacji”, ale jako powrótu do siebie i wzmocnienia swojej autonomii. Praca terapeutyczna nie zawsze wymaga powrotu do bolesnych wspomnień. To przede wszystkim przywracanie zdolności do bycia ze sobą, do odczuwania, do wybierania – do życia, które nie jest podporządkowane przeszłości.
Uważam, że zdrowie psychiczne nie istnieje w odzieleniu od kontekstów, w których żyjemy, dlatego w swojej pracy nie ignoruję aspektów politycznych, społecznych i kulturowych, które nas kształtują. Ważne jest dla mnie zauważanie, kiedy odpowiedzialność za niedziałające systemy jest zrzucana na jednostkę, i bycie szczerą w uznawaniu ograniczeń terapii i ogromu czynników istotnych dla zdrowia psychicznego i poczucia dobrostanu.
Wierzę, że trauma nie dotyczy tylko tego, co się wydarzyło, ale tego, co nadal się dzieje w tym, jak doświadczamy bezpieczeństwa, połączenia z innymi i samych siebie. To, co kiedyś chroniło, dziś może ograniczać, prowadząc do niewygodnego poczucia utknięcia.
Trauma często oznacza, że musieliśmy odciąć się od ciała, dlatego w procesie terapeutycznym bardzo ważny jest stopniowy do niego powrót poprzez zwracanie uwagi na to, co próbuje ci przekazać. Szanuję twoje tempo i mądrość tego, co i kiedy jest gotowe się ujawnić. Moja rola to towarzyszenie i czuwanie nad bezpieczeństwem procesu.
Moja standardowa stawka to £50 za sesję. Jeśli stanowi to dla Ciebie barierę, oferuję ograniczoną liczbę miejsc po obniżonej stawce (w zależności od Twojej sytuacji). Sesje trwają 50 minut i mogą odbywać się osobiście w Edynburgu lub online. Obecnie przyjmuję klientów w czwartki, piątki i soboty.
Zapraszam do kontaktu, aby porozmawiać o szczegółach lub jeśli masz jakiekolwiek pytania.